Aukcje all-pay

Autor: emzet

frutkaNa polskim rynku pojawił się nowy gatunek serwisów aukcyjnych. W ostatnim czasie można nawet mówić o wysypie tego rodzaju stron. Trzeba przyznać, że cieszą się dużą popularnością. Przyjrzymy się jak działają tego typu serwisy na przykładzie Fruli.pl.

Uczestnicy licytacji w aukcjach all-pay mają realne szanse na zakup produktów za wielokrotnie mniejszą wartość od ceny rynkowej. Licytacje różnią się jednak od tradycyjnych, ponieważ tu uczestnicy płacą za każde podbicie.

Nowy ekspres do kawy kupiony za 24 złote, a może nowy notebook wart ponad dwa tysiące nabyty za 134 złote? Nowy serwis daje możliwość kupna nowych produktów za znacznie mniejsze od rynkowych, niekiedy wręcz symboliczne kwoty. Jak to możliwe, że ceny nowych produktów są tak niskie? Licytując na Fruli.pl trzeba wiedzieć, że udział i aktywność w każdej aukcji są płatne. Dlatego przystępując do licytacji trzeba nie tylko umieć polować na okazje, ale też wiedzieć, jak optymalnie licytować.

Jak to działa?

W aukcjach Fruli.pl użytkownicy posługują się wewnętrzną walutą serwisu, Frutkami, którą wcześniej nabywają za prawdziwe pieniądze. Wszystkie licytowane produkty serwis wystawia na sprzedaż w cenie 0 złotych. Serwis wskazuje też precyzyjną godzinę końca każdej licytacji. Użytkownicy z pomocą Frutków podbijają cenę. Każde podbicie kosztuje użytkownika jednego Frutka, co w przeliczeniu na prawdziwe pieniądze stanowi równowartość netto około 1 złotego (ceny Frutków zależą od wielkości pakietu, w jakim się je kupi). Jedno podbicie przedłuża czas licytacji o 10 sekund i jednocześnie podnosi cenę produktu jedynie o 8 groszy, a w specjalnych aukcjach nawet o 1 grosz. Naturalnie, aukcję wygrywa ten, kto jako ostatni przebije cenę sprzedawanego przedmiotu.

Ile zwycięzcy płacą za wylicytowane towary? Średnio jest to wartość dziesięciokrotnie mniejsza od cen rynkowych, a dzieje się tak dlatego, że za wygraną po części zapłacili wszyscy biorący udział w licytacji. Zwycięzca za wygrany produkt płaci dokładnie taką kwotę, jaką widać na ekranie po zakończeniu licytacji – np. za nowy laptop 230 złotych. W niektórych sytuacjach nawet jeszcze mniej. Na przykład w przypadku niektórych licytacji, typu „stała cena”, z góry ustalona jest bardzo niska kwota za produkt i niezależnie od wysokości, jaka zostanie osiągnięta na licytacji, kupujący zapłaci tylko i wyłącznie dokładnie taką stałą niską cenę. Koszt licytacji stanowią także wykorzystane przez niego Frutki oraz wartość przesyłki kurierskiej.

Na aukcjach sprzedawane są wyłącznie produkty fabrycznie nowe.

Jak kupować?

Twórcy serwisu doradzają, aby rozważnie podejmować decyzje o prowadzeniu licytacji – każde podbijanie stawki kosztuje. Rzesza użytkowników systematycznie się powiększa i można już obserwować pewne typy preferencji prowadzenia licytacji – agresywne, incydentalne, ostrożne itd. „Niektórzy przeznaczają na licytację duże kwoty i są stale, od początku obecni w aukcji, inni próbują wejść do grona licytujących, kiedy stawka już jest wysoka. Liczą na to, że wygrają produkt dzięki kilku, kilkunastu podbiciom. Niezależnie od przyjętego modelu ważne jest, by przed przystąpieniem do aukcji wyznaczyć sobie pewien pułap kwoty, limit, jaki się jest w stanie poświęcić dla aukcji.” – wyjaśnia Agnieszka Gierus, odpowiedzialna za marketing serwisu Fruli.pl.

Użytkownikom ma być pomocny automatyczny system uczestnictwa w aukcji – Frutkomat. Jest to autorskie narzędzie do pilnowania przebiegu licytacji. Frutkomat powstał z myślą o tych, którzy nie mają czasu śledzić wypatrzonych aukcji. Ponieważ serwis oferuje usługi licytacji w godzinach od 8 rano do północy, trudno wyobrazić sobie, by w tych godzinach użytkownicy byli zawsze dyspozycyjni. Frutkomat można włączyć dla pożądanej licytacji, określić pułap kwoty, jaką użytkownik stawia na wygranie danej licytacji oraz poziom ceny do zapłaty za towar. Narzędzie automatycznie pilnuje licytacji, a użytkownik nie musi być w tym czasie zalogowany.

Obecnie Fruli.pl sprzedaje w ten sposób laptopy, telewizory, sprzęt AGD, fotograficzny, elektronikę, konsole do gier, kosmetyki oraz własną walutę – Frutki. Na bieżąco serwis rozbudowuje ofertę produktową – uważnie wsłuchując się przy okazji w opinie i sugestie użytkowników. Planuje także postawić na budowanie wokół siebie społeczności sympatyków i stałych użytkowników oraz zapraszać tę społeczność do współtworzenia funkcjonalności serwisu. „Społeczność Fruli dopiero się kształtuje. Jest to bardzo świeża grupa. Pojawia się wiele pytań o zasady działania serwisu, optymalny system licytowania, są pomysły na rozwój funkcjonalności i oferty. Wszystkie te głosy i opinie są dla nas bardzo ważne. Będziemy starali się tak rozbudowywać serwis i ofertę, aby jak najszerzej wychodzić naprzeciw oczekiwaniom większości naszych użytkowników” – dodaje Agnieszka Gierus. Jeszcze w ubiegłym roku serwis wprowadził pierwszy program partnerski dla swoich użytkowników.

Zachęcamy więc do spróbowania swoich sił w nowym rodzaju aukcji. Uważajmy tylko, by pod wpływem emocji nie zrujnować sobie portfeli. Dajcie znać co udało Wam się coś upolować.



Słowa kluczowe: , , , ,

20 wypowiedzi do “Aukcje all-pay”

  1. skrzypek

    Ten cały wasz cyk-cyk.pl to mógłby napisać coś więcej jak będą aukcje wyglądać w praktyce. Jak z wpłacaniem kasy, jak będą dokładnie wyglądać licytacje itp. Mogliby trochę bardziej poskromić moją ciekawość.A tak muszę czekać. Trochę mi się dłuży.

    #595
    • wielkastopa

      Skoro już tak piszecie o formach promocji, to fakt, iz nie zdradzają szczegółów może być również strategią. Podobnie było z Heyah czy Play. Pamięta ktoś?

      #615
  2. Kombinator

    No i w dniu zakończenia konkursu serwis nie ruszył. Jeszcze nie… A może jutro. Stresują mnie.

    #605
  3. laleczka24

    chyba nie czytaliscie regulaminu. link dla leniwych http://www.cyk-cyk.pl/konkurs/zasadyakcji.html.

    #611
    • Aztek

      Widzę w panelu admina, że przedstawiciel(e) cyk-cyk.pl opanowali nasze forum! Drodzy użytkownicy Dkdk.pl, oto piękny przykład marketingu szeptanego ;) cytuję z definicji: “dawanie ludziom powodów do rozmawiania o marce, produktach i usługach, oraz ułatwianie im nawiązania tej konwersacji”. Uczmy się, uczmy! ;)

      #612
  4. JanMac

    Widze ze nadchodzi era cykomani !:) No zobaczymy co z tego wszystkiego bedzie :)

    #634