O kupowaniu używanego samochodu

Autor: Aztek

Tylko czy warto?

Na to pytanie odpowiedź nie jest ani prosta, ani krótka. Jak przy podejmowaniu każdej innej decyzji, i tutaj musimy rozważyć wszelkie plusy i minusy. Kwestią jest określenie indywidualnych potrzeb, oczekiwań i możliwości finansowych i wybranie opcji najlepszej dla Nas samych.

Nie każdego stać na nowy samochód, a część osób wychodzi z założenia, że kupno nowego samochodu po prostu się nie opłaca. Już przy jego zakupie możliwym jest oszacowanie jak będzie kształtowała się jego cena za kilka lat – chociażby na podstawie popularności jaką cieszy się dany model.

Plusy i minusy zakupu używanego samochodu

Kupując nowy samochód musimy się liczyć z bardzo szybką utratą jego wartości (nawet do 50% w ciągu trzech lat), czyli kupując trzyletni samochód otrzymujemy prawie nowe auto za naprawdę rozsądną cenę. Poza tym, z upływem kolejnych lat spadek wartości znacznie się zmniejsza.

Taki „trzylatek” został już sprawdzony przez poprzedniego właściciela – to co miało się w nim zepsuć, już się zepsuło i zostało naprawione, a naprawy gwarancyjne były zmorą poprzedniego właściciela.

Przed podjęciem decyzji o tym czy wybrać nowy czy używany samochód musimy ocenić nasze możliwości finansowe. Przypuśćmy, że dysponujemy kwotą 30 000 zł. W tej cenie możemy kupić nowego Lanosa, Pandę czy Deawoo Matiz. Jeśli zaś chodzi o używane samochody w tej cenie – mamy dużo większe pole do popisu (począwszy od Peugeot’a po Volkswagena). Pytanie brzmi zatem: czy wolimy nowy model z gwarancją i assistance w wersji podstawowej, czy raczej większy i komfortowy samochód z pełnym wyposażeniem?

Niektórzy mogą narzekać na brak możliwości wyboru jeśli idzie o kolor karoserii wybranego modelu, czego nie doświadczyliby w salonie. Nie doświadczyliby jedynie pozornie – uczestniczyłam dwukrotnie przy zakupie samochodu z salonu, i w obu przypadkach był do wyboru jeden, góra dwa kolory – na sprowadzenie modelu w innym kolorze trzeba by było czekać do trzech miesięcy, a w jednym przypadku wiązało by się to z dopłatą.

Jak uniknąć kota w koszyku?

Ryzyko zakupu przysłowiowego bubla oczywiście istnieje i nie należy go lekceważyć. Można je jednak zminimalizować. Trzeba uzbroić się w dużą dozę realizmu i wszystko sprawdzać, sprawdzać, sprawdzać… Przede wszystkim, gdy zdecydowaliśmy się na zakup samochodu używanego powinniśmy zwrócić uwagę na samochody pochodzące od pierwszego właściciela. Samochód powinien mieć udokumentowane naprawy oraz przeglądy w książeczce serwisowej. Z dużą dozą ostrożności należy brać pod uwagę samochody, które uczestniczyły w wypadku.

Zanim zadecydujemy się na zakup konkretnego modelu warto dopłacić kilkaset złotych za profesjonalną ekspertyzę rzeczoznawcy (wydatek rzędu 300 zł) i/lub sprawdzenie auta w serwisie (ok. 100 zł). Przy zakupie za kwotę ok. 30 000 tysięcy dodatkowe koszta rzędu 400 zł to niewielka cena za spokojny sen.



Słowa kluczowe: , , , , ,

Skomentuj