Kupowanie nieruchomości – o czym warto pamiętać
Ostatnie doniesienia prasowe dotyczące rynku nieruchomości nie należą do kolorowych. Mimo iż ceny mieszkań spadają, co rusz słyszy się o upadających developerach i nie ukończonych inwestycjach. Wydawać by się mogło, ze zakup nieruchomości wiąże się z dużym ryzykiem i wkładaniem nieszczęsnego kota do naszego koszyka. Nic bardziej mylnego, ponieważ ryzyko to można w znacznym stopniu zminimalizować.
Pierwszym krokiem, który trzeba podjąć przy poszukiwaniach wymarzonego mieszkania jest uprzednie zdefiniowanie swoich potrzeb i zdolności kredytowych. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnych rozczarowań i sporej dawki stresu (klasyczna zasada „mierz siły na zamiary”).
Krok 1
W Internecie istnieje wiele serwisów ogłoszeniowych z ofertami rynku pierwotnego gdzie możemy rozpocząć nasze polowanie – chociażby Nieruchomości.Onet.pl czy KRN . Upatrzywszy konkretną inwestycję, zanim podpiszemy umowę i powierzymy inwestorowi nasze pieniądze powinniśmy najpierw przeprowadzić małe „śledztwo”:
1. Historia developera: sprawdź już ukończone przez niego inwestycje pod kątem standardu wykończenia, terminowości realizacji, opinii mieszkańców na temat jakości obsługi oraz jego rzetelności (porównaj efekt końcowy z obietnicami developera zawartymi w umowie i prospektach reklamowych). Tutaj panuje z kolei zasada „czego oczy nie widzą teraz, później sercu będzie żal”.
2. Niezbędna dokumentacja: czy developer posiada aktualny odpis z Krajowego Rejestru Sądowego, zaświadczenia z US i ZUS-u o braku zaległości? Wiele istotnych informacji na temat developera uzyskasz w Sądzie Gospodarczym.
3. Stan prawny działki: czy developer posiada pozwolenie na budowę?
Przejrzyj dokładnie księgę wieczystą i zapisy ewidencji gruntów (developer powinien figurować jako właściciel działki lub jej wieczysty użytkownik). Jeżeli takich zapisów brak, lepiej zrezygnować z tej inwestycji.
4. Dobrze by było gdyby developer należał do Polskiego Związku Firm Deweloperskich (PZFD).
Warto przeczytać Kodeks Dobrych Praktyk w relacjach Klient – Deweloper oraz Katalog Zasad Umowy Deweloperskiej stworzone wspólnie przez PZDF i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
Krok 2
Gdy nasz wstępny test wiarygodności Developer przeszedł pozytywnie kolejnym krokiem jest podpisanie umowy przedwstępnej. Do tego również należy się odpowiednio przygotować. Najlepiej jeśli umowa ta będzie miała postać aktu notarialnego:
1. Zasada “Ufaj, lecz weryfikuj”: Przed skorzystaniem z usług konkretnej kancelarii notarialnej, należy sprawdzić jej wiarygodność w Izbie Notarialnej.
2. Przed podpisaniem umowy przedwstępnej należy poprosić o przesłanie nam jej wersji elektronicznej i spokojnie zapoznać się z nią w domu (notariusz ma obowiązek dostarczyć nam wersję naszej umowy). Watro ją także skonsultować z prawnikiem, a następnie negocjować niekorzystne dla nas zapisy. Zgadza się – umowę notarialną również można (a czasem trzeba) negocjować.
3. W umowie notarialnej powinien znaleźć się zapis, że notariusz okazał nam księgi wieczyste. Dopilnujmy zatem przed podpisaniem umowy, aby rzeczywiście to zrobił.
4. Mądrym krokiem będzie wniesienie do sądu o wpis naszej umowy do księgi wieczystej developera, ponieważ wpis ten gwarantuje nam realizację umowy nawet w przypadku upadku developera. Ten drobny zabieg za kwotę 150 zł zapewni nam lżejszy sen.
Uwaga! Koniecznie należy sprawdzić czy w umowie z developerem znajduje się zapis o powiązaniu transzy kredytu z realizacją kolejnych etapów inwestycji . Należy się wręcz domagać takiego zapisu. Dlaczego? W przypadku gdy transze nie są powiązane, kolejne raty należy wpłacać terminowo, nawet jeśli developer nic nie wybudował. Dopiero po wpłacie całej należności za inwestycję można wnieść sprawę do sądu z powództwa cywilnego.
O tym co powinno znaleźć się w umowie z developerem przeczytasz w Katalogu zasad umowy deweloperskiej.
Podzielę się tutaj swoim doświadczeniem związanym z kupnem mieszkania. Trochę czasu minęło zanim kupiłem mieszkanie za cenę, która by mnie i żonę satysfakcjonowała. Najlepiej jest jak ma się sytuację, że nie trzeba się śpieszyć. Wtedy ma się pełen komfort kupowania. Trzeba zwrócić przede wszystkim uwagę na to żeby górę nie wzięły emocje – co nie jest łatwe jeżeli jest się w ślicznym mieszkanku. Mnie się udało ;) Polecam książkę, z której skorzystałem i dzięki, której nie popełniłem błędów przy kupnie. Dzięki radom które się tam znajdują udało mi się kupić mieszkanko za w miarę atrakcyjną cenę.
Adres do ebooka:
http://www.tinyurl.com/yaqbmbo
Wartościowy artykuł
Co do poprzedniego wpisu: Przyznaję – ebook jest godny uwagi